tyle udalo mi sie nacykac w czasie koncertu.
Acid drinkers....

Proszę głos na całą parę i "full screen" - tylko tak można się wczuć w ten klimat.
Fotografowanie koncertów to spory czalendż... światła mało, i migające.. lampa jak zwykle gówno daje... Czasy naswietlania 1/8 - 1/16 sekundy... Ziarno i szumy jak jaja dinozaura... Jedno na 5 zdjęć - ostre.. ale i tak myślę, że te rozmyte ruchy, nieostre gesty dodają dynamiki i choć troszkę oddają power koncertu..
miłego oglądania...
nie krępujcie się dac znać czy sie podobało...
spokojnie - wiem że to nie wasza bajka :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz