sobota, 4 lipca 2009

Roma Roma...

Uderzam na drugi podbój Włoch... zrobię im tam drugą Wojnę Punicką, słonie juz przygotowane...
Właśnie skończyłem się pakować, wciąż mam przeczucie że czegoś zapomniałem.
O 3:15 rano ruszam przez Berlin.
Przez najbliższy tydzień będę dosyć mało uchwytny.... choć może Włoskie siły zbrojne polepszyły przepustowość swojego internetu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz