reszta może zazdrościć :)
Sobota
- Small World (na dwóch działa.. ale słabiej.. 136:128)
- RTFG

Niedziela
- Poker (mimo przeczytania paru książek nie umiem ograć 12latka .. GLG )
- Dominion 2x
- Small World

Poniedziałek
- Royal Palace (jakiś taki bezmięsny.. wybierasz kafelki... wielkie halo)
- RTFG
- Dominion 2x ( w to nie da się zagrać raz :D)

Wtorek
- Castle for all seasons (przegrałem okrutnie... przez co mnie intryguje)
- Dominion 2x
- RTFG

Jak widać nieźle, nie ma co narzekać, Dominion i RTFG jest dobry na każdą okazję i nie zanosi sie na znudzenie materiału.

W torbie zostały nieuzyte: Conflict of Heroes i Stone Age...
Dobrze mieć graczy w rodzinie.. święta są za krótkie :)
Szczególne podziękowania dla Jędrka, Pawła i żonki ;) że znieśli ten maraton ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz