środa, 15 września 2010

Zapiski naukowca

wypilem 1 piwo przeniczne, jedno ciemne przeniczne, 2 jasne zwykle, 2 "sznapsy" wódy jakiejś lokalnej (bardzo dobrej) i około 3 lampy wina...
ciekawe jak się poczuję jutro rano ?

No ale czasem nie sposób się wymigać od obowiązków służbowych :D

2 komentarze:

  1. takie przeniczne mocnej odbija się na zdrowiu niż pszeniczne :D zdecydowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe . oh fakt ... piszac pod wplywem calego tego stuffu.. wylaczyly mi sie wyjatki ;)

    Ale fakt pszeniczne wywoluje wiekszego kaca (obserwujac kolegow)

    U mnie juz wszystkie lampki na zielono. Kac uspokojony.

    OdpowiedzUsuń