sobota, 11 września 2010

5 dni pozniej....

Wszystkich ktorzy zaglądaja, aby dojrzeć nowy wpis - rozczaruje.
Mam tu dzień świstaka.

Każdy dzien od 7 do 20 w barakach na poligonie.

sniadanie 8:00
lunch 12:00
dinner 18:00

a w miedzyczasie walka z Szafranem.

Dzis jest tak samo... podobno dzis sobota.
Choc nieco gorsza, bo wczoraj byl "kulturalny" wieczor slowianski.
Polska Zubrowka + Czeskie piwo.
Kac, mulenie i bol glowy.

O reszcie nie ma co pisac, lub nie wolno :D

Jutro chyba wycieczka do Monachium, wiec moze w koncu jakies nowe zdjecia.

2 komentarze:

  1. Yaca!
    Nie zapomnij, że dzisiaj są Twoje imieniny ....
    uśmiechnij się!!!

    best regards

    ATT team

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak .. imieniny .. racja, przyznam z reka na sercu ze zapomnialem.
    Tym wieksze podziekowania dla tych co pamietali. Szczegolnie, ze byli tak nieliczni :D
    Pije Wasze zdrowie wlasnie :)

    pozdro dla teamu AT&T :)

    OdpowiedzUsuń