Kolejny plan .. Plan B
Nastepny tydzien, kolejny piatek, kolejny koncert.
Jedziemy we dwójkę do stolicy.
Tym razem na lajtowo...
Koncert promowany przez Anię.
Ale i dla mnie wydaje sie być bardzo atrakcyjny.
Naprawde prawie za darmo bedzie mozna zobaczyc cały interesujący przekrój popu i troszke czadu ...
2 dni festiwalu.
Zestaw jest niezły:
Piątek
dzień pierwszy
Skunk Anansie - koncertowo podobno odjechany. ostatnia plyta wyjebista. bedzie czad
My Chemical Romance - takie ostre pitu pitu, ale chetnie zobacze. mysle ze dadzą radę
Moby - Moby, mam nadzieje ze zagra bardziej agresywny repertuar - jesli tak, to bedzie naprawde energia, jesli nie to chill out na koniec.
Sobota
dzień drugi
Sistars - hmm .. jedyne słowo to "Meehh"
Plan B - To ostatnio dla mnie odkrycie popowe roku. Bardzo chetnie sprawdze na surowo.
The Streets - angol nawijający ze straszliwym londynskim akcentem - zobaczymy. Nastawiony jestem pozytywnie, ale nie wiem jak będzie.
Jamiroquai - oh yea.. tu oczekuję zabawy, zdecydowania pozytywnie musi byc.
A do tego ... dla fanów X-factora .. w przerwach będzie Michał Szpak :D .. zobaczymy :D Wiele zalezy od repertuaru :D
Zanosi sie na dobrą zabawę. Bilety tym razem na trybunie, więc spoko relaksik na nowym stadionie Legii.
znowu ciekaw jestem co napiszę za dwa tygodnie.
Tu jest ładny FILMIK pokazujacy czego sie spodziewać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz