Odnotowuję sobie.
Ola odwiedziła juz zdaje się piątego lekarza. Zaliczyła gips. Ze 3 sesje rehabilitacji.
Trudno o jakąś konkretną diagnozę.
Tym razem 3 zastrzyki w kolano z kwasem jakimstam, co odbudowuje chrząstkę...
Wczoraj pierwszy zaliczony.
Zobaczymy. Trzymamy kciuki bo opcji ubywa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz