Jak zwykle tuż przed wyjazdem wszystko pod górkę, nie pasuje, nie chce się.
100 przeszkód z każdej strony.
Można dostac kurwicy ze wszystkim.
Po co komu te koncerty??
na razie zapał 3/10
Jutro znowu 6h w pkp.
Mam nadzieję jakoś to się rozkręci i wyprostuje, bo na razie... to bym sobie odpoczął, a nie szlajał się gdzies po Wawie.
W planach 2x koncert, nocleg u Piotrka, Centrum nauki Kopernika, Złote tarasy :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz