piątek, 1 czerwca 2012

Bal w Operze

Tak de facto to Bal na Zamku.
W zeszlym roku nazywało sie to Spring Ball.. w tym Summer Ball...
Jak zwał tak zwał.

Powinien byc wypas, choć może troszkę sztywno - zobaczymy.





Dzisiaj wielki bal w Operze.

Sam Potężny Archikrator

Dał najwyższy protektorat,

Wszelka dziwka majtki pierze

I na kredyt kiecki bierze,

Na ulicach ścisk i zator,

Ustawili się żołnierze,

Blyszczą kaski kirasjerskie,

Błyszczą buty oficerskie,

Konie pienią się i rżą,

Ryczą auta, tłumy prą,

W kordegardzie wojska mrowie,

Wszędzie ostre pogotowie,

Niecierpliwe wina wrą,

U fryzjerów ludzie mdleją,

Czekający za koleją,

Dziwkom łydki słodko drżą....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz