Bosnia i Hercegowina
Kojarzy się z pięknym wybrzeżem dawnej Jugosławi...
Mają dostęp do morza... owszem...

Tak z ręką na sercu - czy ktoś wie jak wygląda flaga Bośniacka?
Widział ktoś ostatnio gdzieś?

Sarajevo...
- Pierwszy tramwaj elektryczny w europie
- Franz Ferdinand ma bliski kontakt z bombą
- I wojna światowa pochłania europe
- Olimpiada zimowa w latach 80tych
- 1000dni oblężenia w 90tych
- snajperzy na ulicach
Na mapie googli wygląda tak:

Czyli jedno skrzyżowanie
Informacje są bardzo skąpe, zdobyć porządny plan miasta w necie nie sposób.
Wszystko, co można znaleźć to kilka ochów i achów, jakie to piękne miasto.
Połączenie resztek Otomańskich z europą.
Do tego most na którym zabili Franciszka Józefa...
Do tego ludzie tacy mili.. (dopóki nie dowiedzą się że wierzysz w niewłaściwego Boga, wtedy ostrzelają Cię moździerzem, zastrzelą na środku ulicy, zakopią w płytkim grobie, spalą Ci dom... wszystkie ludy z biednych krajów są miłe (w tym Polacy) dla obcokrajowców... do serca przyłóż, a potem wyciągają maczety, siekierki, kałachy...)
Tu jest "Survival map" z czasów oblężenia:

Czerwone skrzyżowania należy przebiegać zygzakując, jeśli nie mamy ochoty nabawić się ołowicy.
Chciałbym się rozeznać, kto z tych byłych Jugoli jest dobry, a kto zły... do tej pory Chorwaci i Bośniacy to cacy, a Serbowie i Albańczycy to ci źli... ale im więcej czytam to wszyscy mają coś na sumieniu i nie ma dobrych i złych.
No ale zobaczymy na miejscu jak to będzie... :)
Na pewno pięknie i wszyscy Ci mili ludzie... :)

z bombą? Chyba go zastrzelili... Gdy kula przeszyła Franciszkowi Ferdynandowi gardło sześć albo siedem razy powtórzył słowa: "To nic"... przy bombie to by raczej nie było możliwe :-)))))
OdpowiedzUsuńSwego czasu też próbowałem zrozumieć jak w cywilizowanej Europie pod koniec XX wieku mogą dziać się takie straszne żeczy. Myślałem sobie, że to wszystko wina tych "złych" Serbów. ...ale niestety świat nie jest czarno-biały :((
OdpowiedzUsuńOj faktycznie.. Biję się w pierś. Franz zginął od pistoletu, ale na swoją obronę dodam, że z bombą się też spotkał godzinę wcześniej,odbiła się od dachu samochodu. Wogóle ciekawa historia.. czekało na niego, tego dnia SZEŚCIU! zamachowców.
OdpowiedzUsuń