piątek, 27 lipca 2012

Woodstock zbliża się

Ahh .. już mi się nie chce i już nie moge sie doczekać.
Duality.

Zanosi się wypas.
Tym razem atak z namiotem na wszystkie 3 dni.

tak było w 2009

Z jednej strony wyzwanie, z drugiej niesamowita okazja...
Urlop zaklepany, powtarzam sobie "bedzie zajebiscie, bedzie zajebiscie..."
żeby tylko nie stchórzyc :)

5 komentarzy:

  1. Wyjazd z Całą Rodziną??????Czy tyko z BRACISZKIEM!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko jeszcze możliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pole platne czy na dziko? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyjdzie w praniu .. ale raczej dziko

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie :) ja jednak chyba na burżuja, bo średnio widzę te "kuchenne zlewy", do których są 30 min kolejki, żeby się umyć. A tak tylko 10 min kolejka do ciepłego prysznica

    OdpowiedzUsuń