Ahh .. już mi się nie chce i już nie moge sie doczekać.
Duality.
Zanosi się wypas.
Tym razem atak z namiotem na wszystkie 3 dni.
tak było w 2009
Z jednej strony wyzwanie, z drugiej niesamowita okazja...
Urlop zaklepany, powtarzam sobie "bedzie zajebiscie, bedzie zajebiscie..."
żeby tylko nie stchórzyc :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Wyjazd z Całą Rodziną??????Czy tyko z BRACISZKIEM!!!!
OdpowiedzUsuńwszystko jeszcze możliwe :)
OdpowiedzUsuńpole platne czy na dziko? :)
OdpowiedzUsuńwyjdzie w praniu .. ale raczej dziko
OdpowiedzUsuńładnie :) ja jednak chyba na burżuja, bo średnio widzę te "kuchenne zlewy", do których są 30 min kolejki, żeby się umyć. A tak tylko 10 min kolejka do ciepłego prysznica
OdpowiedzUsuń