czwartek, 4 sierpnia 2011

Teoria wzgędności.

20 osób rannych w Libii... "huh.. tak mało?"
Piłkarz złamał palec... "Uuaa.. no to teraz ma sezon z głowy"
Wujek z Francji złamał noge na nartach... "Aaa to Stachu przecholował.. pewnie popił w tych Alpach"
Kolega z pracy dostał ataku wyrostka... "o cholera... nieciekawie, szkoda"
Córka ma operację kolana...
Chodzimy do tyłu przez tydzień, mało spimy, mało jemy, stress, czarnowidztwo, rozmyślanie, przejmowanie się...

jakoś to tak działa...


Właśnie chyba jej grzebią w kolanie. Trzymamy kciuki


11:00 - już po wszystkim czekamy na opinie lekarza

14:00 - już po opinii - wszystko sie udalo, jest OK.

i po co się tak było martwić? :)

1 komentarz: