wtorek, 9 sierpnia 2011

Ruchome obrazki...

Ostatnio zauroczyły mnie kino-obrazki zwane Cinemagraphs...
Efekt jest zabawny.

W poszukiwaniu pomysłu, wyciągnąłem Space Hulka.
W ten sam dzień Adam zadzwonił czy nie chcę go sprzedać...
(nie wiedząc nic oczywiscie o moim robieniu fotek)
Poszło... wiec to były ostatnie zdjęcia mojego Hulka.

Przez ostatnie 2 lata nikt nie dotknął tego pudełka... to jakiś znak :D

Space Hulk

No i poniżej, klasyka gatunku - efekt znany i lubiany.
Wyglądam tu dosyć okropnie, ale czego się nie robi dla sztuki...
Magic - jak ja dawno nie grałem...
Magic player




1 komentarz: