
"Nie widać drogi we mgle
Listopad włazi do miast
Na dole dzieje się źle "
Zaraz ruszamy z coroczną pielgrzymką na groby.
Święto Zmarłych brrr
Zimno w nogi i stanie na mszy na cmentarzu, słuchanie ksiedza - całe szczęście, że żywi tez coś z tego mają, jakieś spotkanie, jakies pół litra...
Znalazłem stary album...
Z czasów gdy jeszcze marzyłem aby grac na puzonie...

Kiedyś to człowiek wyglądał... porządnie...
Nic weselszego nie przychodzi mi do głowy...

...gdyby nie pół litra obchody straciłyby charakter... to chyba jedyna frajda ze święta nieżywych
OdpowiedzUsuńech... przystojniacha.. szczególnie wersja z puzonem :DDD
OdpowiedzUsuń