Nie ma co się rozwodzić o długim weekendzie - deszczowo i brzydko za oknem, więc grill wprawdzie był jeden, ale taki na pół gwizdka, pod deszczem i na tarasie :)
Ale zaliczony.
Jak zwykle u mnie, starałem się sporo pić i dużo grać, a mało jeść.
2 pierwsze rzeczy się udały, trzeciej nie dało się uniknąć :)
Poker sprawdził się jako gra towarzyska, po doszlifowaniu reguł Texasa, grany był 3 razy (niestety - a moze na szczescie nie na pieniadze... wygralem raz)
Do tego 7 bitew w Normandii (memoir 44) gdzie okrutnie przegrałem wszystko.
Troche tetrisa czyli Fits i historii czyli 2de Mayo.
Ciekawa byla potyczka w Dixit - gra wdg mnie ktora nie ma prawa sie udać...
Ludzie zawsze strasznie narzekaja na poczatku "Uuuu Tu trzeba wymyslac dwa słowa!"
A potem wyhodza nawet ciekawe motywy ...
Zagadka:
Ktora karta kryje sie za haslem "Ksiazka - Pielgrzym"?

i jeszcze jedna zagadka z tej sesji...
Piotrek wymyslil haslo "Pan Tadeusz" ...
Która to karta?

Za dwie celne odpowiedzi chyba wymysle jakąś nagrodę? :)
Wysilcie komórki :)
- Zeby nie bylo tak fajnie...
jak to ostatnio w życiu: zimny prysznic rano w poniedzialek.
Ktos mi wybil boczną szybę w samochodzie... jakaś menda nawet nie chciala sie włamać tylko prawdopodobnie szła (raczej szedł) i dla zabawy czymś pizgnął.
Z szyby maczek, a w kieszeni stówa mniej...
cóż... zobaczymy co jutro :)
[mineło 5 min]
Kurwa.. nie trzeba było czekać do jutra ...
przyszła Pani z finansowego :)
Moja premia niestety musi być o stówe niższa, bo tak przewiduje tabelka...
no to poniedziałek zdecydowanie w plecy :)))
zaznaczam go czarnym kółkiem w kalendarzu
( juz mnie kosztowal 200PLN a dopiero 13:00... )

pielgrzym - no kaganek oświaty w żarówce :DDD
OdpowiedzUsuńa pan tadeusz - to pewnie łoś na ścianie :DDD
a co do kradzieży to tobie nie chcieli ukraść roweru? :DDDD
znowu ta mózgożerna gra, miej litość Jacku, grrrr
OdpowiedzUsuń