piątek, 19 czerwca 2009

Blink

Wczoraj poniedziałek, dziś piątek...
Tydzień minął jak mrugnięcie okiem, a może ktoś ukradł kilka dni?
A może doznaję amnezji? A może kosmici sterują naszymi umysłami i przez 3 dni w tygodniu wykorzystują nas w kopalni jakiejś? Albo seksualnie? :)

Wydarzeniem tygodnia jest zakup biletów na Szczecin Rock Festival... cale 2 dni - dostałem bilet ze zniżką dla żonatych za 300PLN. Dobrze że ukryłem fakt posiadania dziecka :) byłoby 450PLN :)
Teraz klamka zapadła, deszcz nie deszcz, trzesienie ziemi czy kac - trzeba iść.
Juz jestem podjarany...


Z innej beczki:
Ania w koncu trafila na lekarza, ktory nie traktuje pacjentow jak Dr.House (taak znalazł się taki jeden, co chyba ogląda "Na dobre i na złe" zamiast House'a)
W końcu się dowiedziała co jej dolega, w końcu dostała leki na przyczynę bólu a nie Apap z kiosku - psychiczny komfort posiadania określonej choroby - bezcenne :)

Ostatni tydzień roku szkolnego - zaczynają sie wakacje... zagwozdka dla rodziców ;)

Muzyczne odkrycie tygodnia:
Polski zespół BENZYNA
Dobrze dają - klimat powiedzmy Franz Ferdinand choć niedokładnie.
i fajna okładka:


Paru kawalkow mozna posluchac na Myspace : http://www.myspace.com/benzynamusic
Ale inne na plycie są lepsze :)

...dobra czas przetrwac piątek i zacząć weekend - pogoda już gromadzi chmury i deszcz :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz