Gdzie ja do cholery jestem?
Za mało czasu na jakieś większe obserwacje.
Podróże kształcą.
Nie należy przesadzac z prędkością na duńskiej autostradzie, bo można być lżejszym o 5500koron .. czyli gdzies tak 3000PLN.
Na szczescie moge powiedziec kolejne przysłowie: Najlepiej sie uczyć na cudzych błędach.
True story.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Witaj Yaca!
OdpowiedzUsuńMina mówi sama, za Ciebie.
Dodam, że w drodze powrotnej trafił królika i przód paska do wymiany.
Podrawiam....
yes. kierowca zdecydowanie nie mial dnia. powinien chyba sobie sprawdzic biorytm :D
Usuń