piątek, 16 marca 2012

bede grał w gre...


Chaos w Starym Świecie... Khorn-Remik przed wielką szansą... ale w ostatniej rundzie przeciwnicy mogą go zrobic na szaro...
Jedna z najbardziej zaciętych gier jakie pamietam w CITOW.



A jednak wygrał skubany...



Potem Condottiere...
jejku zawsze myslalem ze to jest jakies marne...
a było zajebiste... aż bym sobie kupił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz