czwartek, 5 września 2013

Wesele według chochoła...

Tak .. bylem na weselu.
Ale nie mam czasu nic napisać.

jeszcze do tego wrócę...
-------------------
OK - wróciłem, po ogarnięciu własnej imprezy :)

Wesele .. tradycyjne...

Wymuszone zeznania na wariografie...
 
 Do ostaniej chwili szukanie wzrokiem drogi ucieczki...
 Zbiórka na taksówkę....
 Kidy już się udało złapać....
 Akumulator siada....
 No i normalne sceny małżeńskie,już chwilę po sakramentalnym TAK...
Rzucanie zastawą stołową...
 Jeszcze kilka do zbicia...
 Jeden obrazek, wart 1000 słów ....
 Szczegóły dekoracyjne...
 Staropolskie zabawy... Za bardzo tego nie chcę pamiętać...  ;)
 tego też nie...  czyzby ostatni?
 To jest Fotoszop
Było tak fajnie, aż Ania musiała nieco korbę przykręcić :D
 Country & Western...  Disco & Polo .. gramy tu wszystko :D

Wesela .. dobra sprawa... ale nie zyczę powtarzać zbyt często :)

2 komentarze:

  1. jaram się tym obiektywem... nie chcesz mi czasem oddać?:D
    zdjęcia mega, rzucanie kieliszkami -idealny timeing... no i są lannistery:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Emi.. jak znajde coś lepszego .. możemy ponegocjować :D Ale na razie... będzie trudno, bo też kocham ten obiektyw ;) (i wciąż płacę raty za niego :D)
    Kieliszki - timing dobry, kadr mógłby być jeszcze lepszy... ;)
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń