Uuu dzieje, się dzieje.
- Ćwiczenia Little Eagle zakończyły się spodziewanym sukcesem, czas wyluzować w pracy.
- Szybka służbowa wizyta w Poznaniu - całkiem miło tam mają na rynku i w Browarze.
- Jakaś menda w poniedziałek rano połasiło się na moje koło - Vento jako trójkołowiec słabo się sprawdza jednak. Bilans osotatnich 5 lat, to 2 szyby, 1 radio, 1 koło... zanim złodzieje uskładają sobie drugi egzemplarz mojego wozu minie jeszcze troche czasu, jednak idzie sie wkurwić na takie zachowanie. Na co komu 1 koło?! żeby choć cegłę podstawił cieć jeden...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Witaj!
OdpowiedzUsuńJest to najwyraźniej oznaka wiosny.
Ja w sobotę rano stwierdziłem brak kołpaków (4).
Dzisiaj zmieniłem opony na letnie z alusami.
Zobaczymy....
Arek
jest teoria ze to pełnia wyzwala krwiożercze instynkty :) ...ale żeby kołpaki i koła na tym cierpiały? :)
OdpowiedzUsuńbyłeś w Poznaniu i się nie odezwałeś? Nie ładnie...
OdpowiedzUsuńSorry Tom ... miałem raptem 2h wolnego czasu. Nie bylo szans żeby wam niszczyć sobotę :D
OdpowiedzUsuńNie wiem czemu się dziwisz ...przecież każdy chciałby mieć takie koło ;)
OdpowiedzUsuń...a to dobre!!! hihihi, no cóż w tej sytuacji dopatrywałabym się samych pozytywów, jedno koło znikneło, ale zostały trzy dobre;)))
OdpowiedzUsuńkarina m.