Napisalbym cos, ale jestem robotem.
Siedze na ćwiczeniach od 6:00 do 21:00
Operacja "Mały Ptaszek", czyli Little Eagle 1
Z reguły wszystko działa, chyba że siądzie prąd to wtedy nic nie działa, za to wszyscy wojskowi posrani ze strachu :D
Wiele pompatycznych słów, wielka zabawa dla duzych chłopców.
Zabawne, że cywilom nie przysługuje żarcie wojskowe, więc mają u mnie krechę.
Mam nadzieję tylko że za nadgodziny zapłacą :)
.. ( "A kto zapłaci, prosze Pani? ..." )
over and out .. w piątek zwyciężymy i zwijamy majdan.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz