Ja znowu o świętach .. huh .. co innego pisać, gdy wszystko się kręci wokoło jednego.
Spoglądają na mnie te wszystkie torby w przedpokoju,
ktoś to musi upchać w samochodzie.
Ze trzy kursy sie szykują.
Kot już trwożliwie ukrył się w najdalszym kącie... on nie lubi wycieczek.
Tak - prezenty już się wydają marne i banalne, ważne że są.
W myślach przebiegam myślami możliwe scenariusze uroczystości,
oczywiscie będą próby grania, (Niektórzy ludzie nie łapią bakcyla - Tym trzeba go wciskać do gardła).
Wiem, że jestem nachalny i sam tego mam czasem dosyć...
Ale gdybym przyjął postawę pasywną, zostawiając innym pole do popisu w temacie rozrywek...
To nie wiem... troche boję się sprawdzać, ale może byłoby nawet lepiej? ;)
nevermind
Najważniejsze się dobrze nastawić - miłość, rodzina, święta, karp w galarecie, uszka w barszczu,
Może jakieś zdjecia,może Buzz,
Jakoś te 3 dni przetrwamy ... wręcz wydaje się że zdecydowanie za krótko...
Wszystkim co się tu plączą i czytają moje wypociny,
szczególnie tym co napisali choć jeden komentarz...
A i tym co w cichej skrytości zaglądają (widzę Was na liczniku :D )
Powiedziałbym Wesołych świąt... niezależnie jakie obchodzicie :)
A od nowego roku mocnego, napędowego, pozytywnego kopa w rzyć,
Aby wszystko co nadejdzie było lepsze i bardziej błyszczące.
Aby sprawy się same prostowały, a niespodzianki były tylko radosne.
Tego życzę, co nie znaczy, że się automatycznie spełni :D
Howgh!
Szczeciński odwilżowy landscape
Wieczór 22 grudnia... paczka z grami dotarła, część rozdrapaliśmy, część na prezenty.
Zestaw rozrywkowy to podstawa.

Wam również wszystkiego najlepszego i wesołych świąt Odrodzenia Światła:) ale to pewnie dziś na żywo Wam jeszcze powiem:D
OdpowiedzUsuń