wtorek, 16 listopada 2010

Plajstejszyn zwei

Oh yeah :) miesiąc bez jakiegoś tłustego gadżetu miesiącem straconym.
Po wizycie u Sławka i zagraniu w BUZZA po paru drinkach, wspólnie z Anią ustalilismy, ze to jest naprawdę rozrywka XXI wieku.
Dlugo nie myśląc (co jest moją domeną) na Allegro wydłubałem Playstation 2 i bezprzewodowe BUZZERY za marne 4 stówy stałem się posiadaczem konsoli sprzed 10 lat :D
Retro gaming night baby !!!

BUZZ!!! spełnia wszystkie oczekiwania, zabawa jest przednia, szybko zakupiłem 3 płyty quizów i już na drugi dzień daliśmy ognia.
Prawdziwy geekland na maxa :D Teleturniej w domu :)

Jest oczywiscie jeszcze niezawodny Tekken 5, Gran Turismo 4, God of War itd... ale to jako bonus :) Buzz!!! rządzi :D

Do tego Guitar hero z gitarami...

W planach Singstar z mikrofonami... megakaraoke - ciekawe czy sasiedzi mnie polubią :D

2 komentarze:

  1. śmiem teraz twierdzić, że nie ma lepszej zabawy niż przy pleju.. buzzie, tekkenie:D nawet jak plasuję się gdzieś na ostatnim miejscu w rankingu ... czy to mnie czyni kobietą geekiem?:D
    nice foto:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Emi .. przykro mi to mówić... ale jestes troche zbyt atrakcyjna na geeka ;) ... z drugiej strony... byłaś tam i skopałaś mi dupe w Tekkena ... OK - jesteś geekersem ;) - tylko kup sobie chocby jakieś nerdowskie okulary ;) żeby nie wyglądać jak Penny ;D

    OdpowiedzUsuń