środa, 21 lipca 2010

Letnie "nicsieniedzieje"

Nic się nie dzieje...
Za oknem wydaje się, że jest gorąco...
Nie oddalam sie jednak od klimatyzatora, więc tylko wnioskuję z narzekań współpracowników :)

Dziecko wróciło z kolonii... głodne i zmęczone, chyba zakochane.. maluje paznokcie, gada z chłopakami na GG... nastolatka :) wkurza bardziej niz zwykle :D

Nie robię nic gwałtownie, wielka sjesta...

Główną zabawką jest Fotoszop 5.
Odkrywam co raz to nowe nieznane narzędzia... hasło na dziś Actions!
Piękna sprawa.

Nawet stara syrena nabiera blasku...



Nawet własna żona (nie taka stara) nabiera tajemniczości :)



ups.. omyłkowo zamieniłem kolejność dwóch ostatnich obrazków przed chwilą...
było nawet smiesznie, ale mysle ze bezpieczniej jest je jednak poprawic ;)

2 komentarze:

  1. a właśnie. to przypomina mi, że do listy rzeczy do zrobienia na urlopie mam rozgryzienie photoshopa :D

    OdpowiedzUsuń