środa, 3 października 2012

Oktoberfest

Jak zwykle dalismy sie skusić na ciepłe piwo (Bosman), przydługie przemowy, tańce przy muzyce rodem z polskiego wesela ("Jesteś szalona" i te klimaty).

Fire and forget....






Zaletą był jak zwykle wygląd Ani :)   ahh te bawarskie kobiety :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz