Ok - nasz Szczecin prężny, światowy, otwarty na świat i wogóle kolebka wszelkich rozrywek dla ludu urządził Motoszoł.
Bilboardy i gazety zapraszały na wielki wypas.
Nie wypada kopać leżącego, ale jakie miasto taki szoł.
Gdyby nie parę lasek kręcących się przy samochodach, żałowałbym moich 15 złotych.
Z samochodów najbardziej mi utkwiła Skoda 100 i stare BMW ... reszta to salonowy chłam i tuning golfów.
Może za mało się interesuję samochodami... ?
A może oczekiwałem zbyt wiele :D
Anyway - pare fotek wyszło...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz