Jak zwykle - gadanie o śmierci, a tym bardziej pisanie...
skazane jest na porażkę..
Bardzo duża szansa, że zabrzmi głupio.
Babcia.. prababcia Helena - po 92 latach zrezygnowała z abonamentu na życie.
Zdaje się nie miała już tutaj więcej do roboty, program przestał być ciekawy,
więc odeszła w najspokojniejszy sposób, jaki można sobie wyobrazić.
Pozostaje nadzieja, że jej Bóg potraktował ją zgodnie z oczekiwaniami
i wysiłkiem włożonym w zaskarbienie sobie jego łask.
Zdjęcie sprzed miesiąca:
Zabawne (?) jak oddaje to klimat starości.. dopiero teraz mu się przyjrzałem.
No i zdjecia sprzed kilku dni:
Takie tam abstrakty, bo nawet nie zamierzałem wziąć aparatu na pogrzeb.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz