wtorek, 13 kwietnia 2010

Tak się robi historia...

Czasem zewnetrzny swiat atakuje wydarzeniami, takimi ze mamy wrazenie historycznosci.
Dreszcze na plecach i lekka niepewnosc co do przyszlosci.
Obawa przed jakims przewrotem polaczona z ciekawoscią...

Z rzeczy ktore pamietam, ktore mam zaliczone jako "wydarzenia historyczne w trakcie mojego zycia"...

- Na pewno brak Teleranka na 10 latku zrobil wrażenie + te transportery i szepty o wojnie.

- Potem Czarnobyl, skażenie, atomy, białaczka, choroby popromiennne, picie jodu

- Start i ladowanie promu kosmicznego Columbia - ominęło mnie lądowanie na księżycu, więc to jeden ze spektakularnych wyczynów ludzkiej technologii jaki pamiętam.


- Juz jako student - Atak USA na Iraq... jednoczesna podnieta dla militarysty i jednoczesna obawa, jak daleko moga sie potoczyc sprawy. Ekscytujace :)

- No i chyba najbardziej nierealna sytuacja, w ktora ciezko bylo uwierzyc - zaparkowane samoloty w Twin Towers.
Tu naprawde byly ciarki na plecach - gdy sie waliły - niedowierzanie.

- Smierc Freddy Mercurego - tu oczywiscie bez obaw o swiat... ale poczatek schodzenia idoli
- Smierc Kurta Kobaina - u szczytu mojego zainteresowania Nirvaną
- Smierc papieza - sorry, trafil w dziwne towarzystwo...
- Katastrofy promow kosmicznych - lubie kosmonautow

- Ataki terrorystyczne na pociągi w Madrycie i Londynie - "Oho.. wzięli się za Europę"
- no i obecna katastrofa Tupolewa z politykami.

Wrazenie nierealnosci i bycia swiadkiem czegos co zmienia historie


Przegapilem, albo nie bylem swiadomy wagi innych wydarzen - mowie tylko o Tych ktore wywolaly na mnie wrazenie.
Pewnie każdy ma inne "kamienie milowe", może kiedyś przy whisky...

4 komentarze:

  1. Jakoś tak w pamięci siedzi jeszcze Olof Palme. Zabójstwo polityczne w Europie '86 to nie była normalka. Ale może ruszyło to tylko 11 letniego brzdąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Obyś żył w ciekawych czasach". Niestety, żyjemy w takowych, panie Yatzku. Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olof Palme - tak pamiętam :)
    Ale... kim jest szwedzki polityk dla 11 latka? :D

    @Mario
    Ciekawe... spoko.. myślę, że i tak zyjemy w najspokojniejszych z możliwych...
    to co wymieniłem dało zaledwie dreszczyk...
    Co innego gdy hitlerowcy stukają do drzwi, tyfus wycina całe miasta, czy krzyżowcy wycinają wszystko co sie rusza :)
    Czasem wierzę, że mamy jednak farta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. :)))) no właśnie kim ? Pewnie winna jest tutaj ówczesna propaganda w końcu premier a do tego socjaldemokrata ...następstwa zdarzenia żadne ale poczucie tego, że stało się coś ważnego pozostało ...pomimo dojrzalszego (chyba) postrzegania rzeczywistości

    OdpowiedzUsuń